Zakręcone bułeczki z pesto

Stali bywalcy bloga pewnie świetnie znają zakręcone bułeczki z nutellą

– przepis na nie cieszył się dużą popularnością.

Dziś proponuję ich wytrawną wersję, z dodatkiem zielonego pesto.

Bazą bułeczek jest proste, drożdżowe ciasto na pizzę,

dlatego przygotowanie ich nie powinno stanowić żadnego problemu,

a jeśli użyjecie gotowego pesto, staje się wręcz banalne.

Naturalnie polecam zrobić pesto samodzielnie,

będzie ono na pewno bardziej wyraziste w smaku,

na czym także zyskają same bułeczki.

Świeżo upieczone, gorące bułeczki mają chrupiącą skórkę i miękkie,

obłędnie pachnące bazylią wnętrze.

Świetnie smakują same,

ale będą też fajnym dodatkiem do każdej zupy-krem, czy czerwonego barszczu.

Gorąco polecam!

PA163397a.jpg

Składniki: ( z podanej porcji otrzymamy 16-20 bułeczek)

ciasto

  • 2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 30 g świeżych drożdży
  • 3 łyżki oleju
  • 1 szklanka letniej wody
  • 3/4 płaskiej łyżki soli
  • 1/2 łyżeczki cukru

pesto

  • duży pęczek bazylii
  • 8 g orzeszków pinii (często zastępuje je ziarnami słonecznika)
  • 20 g startego parmezanu
  • 1-2 ząbki czosnku
  • sól, świeżo mielony pieprz
  • 3 łyżki oliwy lub oleju rzepakowego

można użyć gotowego pesto

ponadto

  • 1 roztrzepane jajko z odrobiną mleka
  • starty parmezan do posypania

buleczki_z_pesto_20151019200036

 Sposób wykonania:

Drożdże z cukrem rozpuścić w letniej wodzie. Mąkę przesiać do miski. Dodać sól, olej i rozpuszczone drożdże. Dobrze wyrobić gładkie, jednolite ciasto.

Miskę z ciastem przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 60 minut. W tym czasie ciasto powinno podwoić swą objętość.

Składniki na pesto zmiksować blenderem.

Stolnicę oprószyć mąką. Wyłożyć ciasto i dosyć cienko je rozwałkować (patrz zdj.) Na połowie ciasta rozsmarować pesto, przykryć je drugą połową ciasta i lekko docisnąć. Ciasto pokroić w pasy. Każdy pasek zwinąć wokół własnej osi 2-3 razy, a następnie formować z niego bułeczkę. Koniec paska umieścić pod spodem bułki. W taki sam sposób postępować z pozostałym paskami ciasta.

Blachę  wyłożyć papierem do pieczenia. Układać na niej przygotowane bułeczki, zachowując odstępy (ciasto jeszcze urośnie). Przykryć ściereczką i pozostawić do napuszenia na ok. 20 minut.

Każdą bułeczę posmarować roztrzepanym jajkiem z odrobiną mleka i posypać startym parmezanem.

Piec w dobrze nagrzanym piekarniku, w temp. 180 C ok. 15 minut, do ładnego zezłocenia.

Bułeczki można przygotować kilka godzin wcześniej i już wyrośnięte przechowywać w lodówce, a upiec przed samym podaniem. Bardzo dobrze smakują też ponownie odgrzane w piekarniku.

Smacznego 🙂

 

 

 

 

3 myśli w temacie “Zakręcone bułeczki z pesto

  1. zjemto pisze:

    Gość Kasia 2015/10/20 10:32:35
    Chętnie wciągnełabym taką bułeczkę!

    Zapraszam do siebie 😉 http://www.make-life-green.blogspot.com

    mikimama 2015/10/20 12:44:54
    Ale pyszności u Ciebie!

    majazteca 2015/10/20 13:58:59
    Wygladaja fantastycznie! Porywam jedna 🙂

    Gość Anka 2015/10/20 15:06:16
    bardzo apetyczne, zakręcone bułeczki.

    Lubię makaron z pesto, czosnkiem i natką pietruszki.
    Dlatego koniecznie sprawdzę Twój przepis
    i zjem to
    🙂

    Pozdrawiam i gratuluję bloga
    dorzucam domowy spalacz tłuszczu na płaski brzuch,
    odchudzaniejestproste.pl/spalacz-tluszczu-na-brzuchu-koktajl-na-plaski-brzuch/

    justcook 2015/10/20 19:11:26
    Meeeega apetyczne, inspirujące! Też chcę takie ❤ 🙂

    Gość ewa-r 2015/10/20 23:23:23
    fajne 🙂 smakowicie wyglądają 🙂

    hanka 2015/10/21 09:56:57
    oooo, cudne! zdecydowanie do wyprobowania, a ten piekny zielony kolor? az zapachniało wiosną 🙂
    mam tylko pytanie czy do pesto z tego przepisu nie idzie oliwa?
    pozdrawiam!

    aguzja 2015/10/21 13:53:15
    Hanka, naturalnie, że w pesto musi być oliwa, już dopisuję. Dziękuję za czujność 🙂

    Gość Rafał 2015/10/22 15:31:27
    Ależ one wyglądają! Pełen profesjonalizm 🙂 Koniecznie muszę takie spróbować 🙂

    piotrek 2015/10/22 20:30:21
    Czy mogę samo ciasto zrobić dzisiaj, odstawić do lodówki, a jutro wieczorem zrobić dalszą część?

    aguzja 2015/10/22 21:59:33
    Piotrek, myślę, że możesz tak zrobić. Wstaw ciasto do lodówki jeszcze przed wyrośnięciem. Dalej postępuj zgodnie z przepisem. Możesz potrzebować więcej czasu na drugie wyrastanie, czyli napuszenie, bo ciasto musi sie ogrzać.

    Agusiek 2015/11/06 11:41:33
    Rewelacja 😀 moje piekły się trochę dłużej ale generalnie wszystkim w pracy bardzo smakowało 🙂 przepis wrzucam do swoich ulubionych 🙂

    sylwia 2016/01/01 21:06:08
    Kurczę, ja ogólnie to nie piekę ciast ani takich drożdżowych cudów (no już od wielkiego święta) coś zrobię 😉 A dzięki temu blogowi coś się we mnie "otworzyło" i mam ochotę na wykonanie kilku przepisów 🙂 No super te przepisy są!!! I piękne zdjęcia Jak już pisałam robiłam na święta prince polo a teraz zrobię te bułeczki Napiszę jak wyszły 😉 Pozdrawiam

    sylwia 2016/01/15 21:57:21
    Zrobiłam bułeczki – ale z podwójnej poracji Wyszło mi tyle ile z tej pojedynczej ale pewnie dlatego, że moje były większe Trzeba je zjeść w ten sam dzień bo na drugi już są twarde Bardzo dobre Wszystkim smakowały

    aguzja 2016/01/15 22:16:54
    Sylwia, trzeba pamiętać o właściwym przechowywaniu ciasta drożdżowego, aby nie wysychało i nie twardniało. Ja na drugi dzień zazwyczaj odświeżam bułeczki w piekarniku 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s